|
Niewielu ludzi zdaje sobie sprawę, jak ważną rolę odgrywa woda w naszym organizmie. Prawidłowe funkcjonowanie wszystkich narządów uwarunkowane jest ilością wody, którą codziennie wprowadzamy do ustroju pod postacią pożywienia i płynów. Obfite picie wody lub herbaty ziołowej jest dla organizmu o wiele ważniejsze, niż spożywanie dużej ilości pokarmu. Drogą eksperymentalną stwierdzono, że można żyć przez wiele tygodni bez jedzenia, bez płynów natomiast tylko kilka dni.
Ciało ludzkie składa się w ok. 70% z wody. Płyn ten stanowiący 2/3 naszego ciała, ulega nieprzerwanie zanieczyszczaniu przez:
— resztki produktów przemiany materii, które muszą być wydalane z organizmu m. in. przy pomocy płynów ustrojowych,
— wdychanie zanieczyszczonego powietrza (gazy przemysłowe, wyziewy ludzkie etc).,
— spożywanie, przez większość ludzi, podniecających artykułów takich, jak kawa, tytoń, alkohol i w nadmiarze sól kuchenna.

Wszyscy jesteśmy, w większym lub mniejszym stopniu, narażeni na tego rodzaju zanieczyszczenia. Uwidaczniać się one mogą w różny sposób: może to być sucha, blada, zwiotczała skóra twarzy czy ciała, niemiły zapach z ust (występuje także przy próchnicy zębów i dolegliwościach żołądkowych), obłożony język, zagęszczona ślina, przykry zapach potu nóg, niewytłumaczalne zmęczenie, zawroty głowy, dzwonienie w uszach etc. Są to objawy wskazujące na wewnętrzne samozatrucie, spowodowane zbyt małą ilością przyjmowanych płynów. U osób starszych, cierpiących przeważnie na chroniczny niedosyt wody, objawy te występują jeszcze wyraźniej. Zmarszczki na twarzy, całkowicie zwiotczałe ciało, biała, prawie przezroczysta skóra, mała odporność na przeziębienie — są to skutki „zasuszania" ustroju.
Dokładne badania wykazały, że przy siedzącym trybie życia dobowe wydzielanie wody z ustroju wynosi 2, 5—3 litrów. Ilość ta wydzielana jest poprzez nerki, jelita, płuca i skórę. Jest zatem rzeczą zrozumiałą, że prawidłowa wymiana płynów nastąpić może tylko wtedy, kiedy bilans wodny ustroju jest w równowadze, a mianowicie: ilość płynów wydalanych z ustroju równać się musi ilości płynów wprowadzanych. Zaniedbując tę sprawę, metabolity przemiany materii pozostają w organizmie i gromadzą się w ciągu lat, doprowadzając automatycznie do systematycznego zatruwania całego ustroju — z wszystkimi katastrofalnymi następstwami w postaci ciężkich schorzeń, które przygotowują i przyśpieszają zagładę jednostki.
Pijąc mało, hamujemy sami narządy przy wykonywaniu swych funkcji, rezultatem, czego jest twardy stolec, skąpa ilość moczu, cuchnąca i silnie zabarwiona; śluzówki w jamie ustnej, w nosie i drogach, oddachowych wysychają, wydzielanie śliny zmniejsza się, utrudnione jest wchłanianie pokarmów. Oddychanie jest szybkie i powierzchowne, szybciej wpada się w zadyszkę.

Zatem kiedy i ile należy pić wody i herbaty ziołowej?
W diecie jarsko-mlecznej zawartość płynu wynosi ok. 1, 5 litra. Należy, więc w ciągu dnia dodatkowo wprowadzić do ustroju wodę w ilości ok. 1, 5—2 litra. Ilość ta powinna być pita między posiłkami, ma ona, bowiem na organizm nadzwyczaj ożywiający wpływ i przyczynia się do „przetransportowania" zawartości żołądka i jelit. Picie podczas posiłków natomiast rozcieńcza soki żołądkowe, co w konsekwencji powoduje złe trawienie pokarmów. Przy okazji należy zwrócić uwagę na fakt, że mleko nie jest zaliczane do napojów, lecz jest pokarmem. Głoszona jest teoria, iż należy pić tylko wtedy, kiedy jest pragnienie. Tak jednak nie jest. Organizm potrzebuje określonej ilości płynów i muszą one być dostarczane niezależnie od tego, czy jesteśmy spragnieni, czy też nie. Na odruch ten czekać nie należy, gdyż często zdarza się, że byliśmy spragnieni, lecz nie mieliśmy możliwości napicia się — potem pragnienie ustało. Kilkakrotnie opanowane pragnienie potrafi je „zagłuszyć". Należałoby zatem to początkowe uczucie pragnienia „obudzić" na nowo. Lecz — uwaga! Nie należy przyjmować jednorazowo większej ilości wody, zwłaszcza wtedy, kiedy nie jest się do tego przyzwyczajonym. Byłoby to za dużym obciążeniem dla pracy serca. Organizm potrzebuje czasu, aby przyzwyczaić się znów do zwiększonego dopływu wody. Jedna dodatkowa szklanka wody dziennie niż dotychczas, starczy na początek. Stopniowo zwiększa się ilość aż do ok. 1, 5 litra dziennie.

Jeszcze kilka słów o temperaturze napoju. Jeśli płyn, który pijemy jest chłodniejszy od temperatury ciała, organizm musi sam wyrównać różnicę temperatur, co powoduje znaczną utratę kalorii. Dlatego też instynktownie nie mamy ochoty na picie zimnej wody zimą, i to jest może między innymi powodem zmniejszonego przyjmowania płynów o tej porze roku. Aby temu zapobiec, należy nagrzać wszystkie płyny do temperatury ciała. Latem natomiast, zapotrzebowanie ustroju na płyny wzrasta z powodu zwiększonej perspiracji ciała; dlatego też należy dostarczać organizmowi płynów do ok. 2 litrów dziennie.

|
Komentarze
polecam
Jadwiga Janik z Bielska Białej
Pozdrawiam
Renata - Jabłonna
Osobiście stosuję się do zasad opisanych na państwa portalu. Bardzo dobrze, że ludzie zaczynają pisać o rzeczach elementarnych. Jeżeli będziemy przestrzegać podstawowe zasady i nie będą się one kłóciły z naszą naturą to zachowany zdrowie.
Woda jest podstawową, naturalną substancją, która pomaga nam w zachowaniu zdrowia.
Pozdrawiam redaktorów państwa portalu i będę śledziła nowości.
Dużo szczęścia.
Patrycja z Komorowa