header bg
Enji na Facebooku Enji na YouTube Kontakt z Enji

Kolejne lato już za nami i nieuchronnie idzie ku jesieni, a przy tym do chłodniejszych i krótszych dni. Taka aura często przyprawia nas o zniechęcenie, depresję. Szare, deszczowe dni, niska temperatura i opadające liście za oknem powodują, że tracimy chęci do życia i robienia czegokolwiek.
Wiele osób popada w przygnębienie i towarzyszący temu zastój emocjonalny, duchowy i fizyczny. Najgorsze co możemy zrobić, to poddać się tym „szarym” i „ciężkim” emocjom.

Dziś poruszymy zatem frapujący zapewne wiele osób temat, jak sobie radzić z jesienną chandrą. A przecież jesień jest piękna i wcale nie musi nas nastrajać melancholijnie. Jest tyle pozytywnych stron jesieni. Przecież „trzeba przeżyć zimę, by poczuć wiosnę”.
To tak jak z chorobą, czasami trzeba przez nią przejść i ją pokonać, by poczuć i docenić wartość zdrowia i dobrego samopoczucia.

Jak rozpoznać, że popadamy w jesienną chandrę?

Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, ze dopadła nas depresja. Chodzimy przygnębieni, wszystko nas denerwuje a świat wokół wydaje się robić nam na złość. Brzydka pogoda, kolejny nudny dzień w pracy, kolejne obowiązki w domu, kolejny korek w drodze do pracy, zimny przenikliwy wiatr, który uderza nas każdego poranka gdy wysiadamy z samochodu czy tramwaju, znów mijamy ten sam szary kiosk, pola stały się szare, las gubi liście i drzewa straszą niemal swą „golizną” kory… Jeżeli zaczęliście właśnie tak postrzegać otaczającą rzeczywistość, to niewątpliwie dopadła Was jesienna chandra. Wiele osób zaczyna odczuwać wtedy apatię, lęk, przygnębienie, osłabienie, skarżą się na poczucie beznadziejności i „podcięte skrzydła”. Tak właśnie żniwo zbiera nasz zmieniający się klimat, w którym brak słońca, coraz więcej zimnych dni sprawiają, że wzrasta liczba zachorowań i spada odporność populacji.

Jak skutecznie zapobiegać depresji jesiennej?

Cóż, każdy z nas jest inny i nie można wprost przedłożyć sprawdzonego sposobu na uleczenie chandry. Każdy człowiek odnajduje radość i szczęście w czym innym. Jednym zdecydowanie poprawia nastrój przeczytanie dobrej książki, obejrzenie komedii, inni odnajdując spokój i spełnienie podczas spacerów i np. zbierania grzybów, jeszcze inni wolą odwiedzić w takie szare dni ciepły basen, czy saunę i oddać się relaksacji dopieszczając zmysły np. wśród kłębów pary.

Jesienna depresja

Najważniejsze, by walczyć z tymi stanami przygnębienia, bo jeżeli zagoszczą one u nas na dłużej, wtedy możemy mówić o poważnej już chorobie – depresji emocjonalnej. Oprócz tych w/w czynności warto sięgnąć podczas jesiennych dni do apteczki natury i wybrać się np. na dobry masaż, czy sięgnąć po filiżankę naparu z ziół, jak też poddać się zabiegom wzmacniającej organizm akupunktury.

Jakie znamy sposoby, aby wzmocnić organizm podczas tych chłodniejszych i cięższych klimatycznie dni?

Wraz z nadejściem jesieni i nastaniem chłodniejszych dni zmienia się rytm życia i nie jesteśmy w stanie na nowo go zaakceptować, zwłaszcza po długim wakacyjnym boomie energetycznym. Nierozerwalnie łączy się to z naszym biologicznym cyklem, z gorszą pracą mózgu przy skróconym nasłonecznieniu.

Dlatego najlepszą metodą wzmocnienia odporności jest hartowanie naszego ciała i pobudzanie komórek do efektywniejszego rozwoju poprzez różnego rodzaje terapie pracy z ciałem. Medycyna naturalna zna doskonałe sposoby na rewitalizację biologiczną naszego organizmu.
Oto najważniejsze z nich, które są bardzo popularne w całym przedziale wiekowym, zarówno u dzieci, osób dorosłych jak i tych w sile wieku:

  1. masaż – dzięki stymulacji wybranych partii komórek i tkanek organizmu, skuteczni pobudza krążenie krwi, limfy, zwiększając tym samym nasza odporność, pobudzając komórki do szybszego wzrostu i szybszej regeneracji. Dobrze wykonany masaż potrafi zdziałać cuda i n ie tylko poprawić samopoczucie, ale i przywrócić zdrowie „upośledzonych” przez zmianę klimatu czy warunków organów i partii ciała.
    Masaż to stymulacja dedykowana, więc ma zasięg na cały organizm, to jedna z najtańszych i najskuteczniejszych metod walki z chorobami, jest absolutnie bezpieczna, nie przynosi skutków ubocznych.
    Zaskakujące, jak mało osób, mimo że dużo słyszało o masażu, tak naprawdę nigdy nie z niego nie korzysta. Może warto przełamać konwenanse i spróbować zadbać o siebie, tak aby przeżyć dzień i poczuć, że coś się zrobiło dla siebie i swojego zdrowia i lepszego samopoczucia.
  2. akupunktura – od stuleci jest praktykowana, rzadziej znana w kręgach naszego kraju, w Polsce. Na szczęście, coraz więcej wykwalifikowanych akupunkturzystów lekarzy, jak prof. Enkhjargal Dovchin rozpoczyna w Polsce swe praktyki i pomaga ludziom dostrzec zalety płynące z tej starowiecznej chińskiej metody leczenia chorób.
    Akupunktura to jednym słowem „nakłuwanie”, które ma celu pobudzenie kanałów nerwowych i energetycznych do lepszego działania, a co za tym idzie do poprawy stanu całego organizmu. Potrzeba niewiele zabiegów, aby poczuć pozytywne efekty działania tej terapii. Miliony osób sprawdziły jak skuteczne są to zabiegi, może warto sięgnąć po sprawdzone metody i dać sobie szansę na poprawę zdrowia tej jesieni. Zadzwoń, umów się na wizytę do profesjonalnego gabinetu akupunktury prof. Enji – Tel. 607 489 251.
  3. ziołoterapie – zadbajmy o nasze ciało nie tylko z zewnątrz, ale także wewnątrz, dlatego polecamy Wam terapie ziołowe. Aby wzmocnić włosy, paznokcie i wszystkie organy – pijcie zioła, stosujcie parówki ziołowe, otaczajcie się ich aromatem.
    Zioła to dary natury, a Matka Ziemia wie co dla nas najlepsze, wystarczy jej zaufać, wsłuchać się w potrzeby organizmu i przyjąć to co ona nam oferuje. Jeżeli nie znasz się na ziołach, uda się do specjalisty. Profesor Enkhjargal Dovchin wiele lat spędziła na zgłębianiu wiedzy o leczniczych właściwościach ziół. Doskonale potrafi odnaleźć źródło dolegliwości i dobrać leczniczą terapię ziołową – zadzwoń, sprawdź - Tel. 607 489 251.
    Nie musisz bać się jesiennych infekcji, bo regularne picie ziół nie tylko wzmocni Twoją odporność, ale też doda Ci energii by przezwyciężyć szarość, brak słońca, chłód czy monotonię. Pamiętaj, że kuracja ziołowa powinna trwać kilka dni, może nawet tygodni, wtedy daje najlepsze rezultaty.
    Doceń bez czarny, pij herbatki z dziewanny, z dziurawca, rób sobie parówki na twarz z rumianku i mięty. Siła natury jest nieograniczona, trzeba tylko spróbować z niej zaczerpnąć dla siebie.

Jak pobudzić w sobie energię?

Skorzystaj z porad i cennej apteczki natury, odkryj ducha i moc medycyny naturalnej. Pamiętaj przy tym, że każdy ruch sprawia że nasz organizm wytwarza hormony szczęścia - endorfinki, dzięki którym po wysiłku fizycznym czujemy się niewiarygodnie szczęśliwi.

Połącz masaż, akupunkturę i terapię ziołową z dużą dawką ruchu – a zobaczysz, że jesienią będziesz zarażać przyjaciół i znajomych optymizmem.

Rób to, co daje ci szczęście. I pamiętaj, trzeba przeżyć szarą, wilgotną i mroźną zimę, aby poczuć i docenić piękno ciepłej, rozkwitającej pąkami przyrody i życia wiosny.

Komentarze   

0 #1 Kamila 2013-10-28 20:27
popieram dobra metoda
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

e-book download

Przyjęcia Mława i Chełm

Cennik akupunktury - zobacz



Copyright © 2017 Medycyna tybetańska, akupunktura, ziołolecznictwo, medycyna chińska - lek. Enkhjargal Dovchin. Wszelkie prawa zastrzeżone.