Enji na Facebooku Enji na YouTube Kontakt z Enji

acupanimal

Akupunktura pomaga ludziom, na co jest bardzo wiele dowodów, m.in. relacji wyleczonych pacjentów (zobacz opinie pacjentów).

Ale rzadko się u nas mówi o  udokumentowanych przypadkach uleczonych w ten sposób zwierząt. A szkoda, bo weterynaria alternatywna bardzo skutecznie leczy nawet ciężkie przypadki chorób zwierzęcych.

Choć akupunktura weterynaryjna z pewnością nie zastępuje metod leczenia zwierząt stosowanych dotychczas, to z powodzeniem może je uzupełniać, kojąc silny ból czy regulując napięcie mięśni.

W dowód tej tezy pragniemy przytoczyć prawdziwe historie kilku przypadków chorób zwierzęcych, w których leczenie akupunkturą okazało się najmniej inwazyjne i bardzo skuteczne.

1. HISTORIA SONI - suka rasy labrador

Sonia, 14 letnia suczka, trafiła do poradni weterynaryjnej z powodu problemów z poruszaniem się. Już od dłuższego czasu miała problemy z wchodzeniem po schodach, aż w końcu właścicieli poważnie zaniepokiła jej osowiałość i brak apetytu.

Diagnoza wykazała, iż zwierzę odczuwa silny ból w okolicy lewego biodra, na co wskazywała zwiększona wrażliwość przylegających tam tkanek.

Lekarz wykonał badanie radiologiczne, które potwierdziło wstępne przupuszczenia o zmianach zwyrodnieniowych panewki i kości biodrowej.

Suczka od dawna musiała odczuwać silny ból, lecz organizm był w stanie odeprzeć ataki choroby dzięki  podawanym lekom neurologicznym i przeciwzapalnym. Aż do tego momentu, gdy niezbędna była już pomoc specjalisty.

labrador43

Suczka była w sile wieku, dlatego z uwagi na jej stan zastosowano refleksoterapię akupunkturową połączona z ziołoterapią. Polegała ona na stymulacji wybranych punktów akupunkturowych samymi igłami lub igłami wraz z prądem 2-3 Hz, a potem na naświetlaniu ich laserem akupunkturowym, oraz podawaniu zwierzęciu specjalnie wyselekcjonowanej mieszanki ziołowej.

Częstotliwość zabiegów jaką zastosowano to 4 w ciągu 7 dni. Już po ośmiu zabiegach, czyli niecałych dwóch tygodniach odnotowano widoczną poprawę: pies odzyskał swe radosne usposobienie, chętniej wybierał dłuższe dystanse spacerów, zaczął biegać i bawić się z innymi psami.

97% procentowe wyleczenie stwierdzono po dwóch miesiącach terapii. Obecnie Sonia ma 16, 5 roku, choroba cofnęła się a zwierzę wciąż jest skore do zabawy.

suczka_sonia

2. HISTORIA LEO - koń rasy kuc szetlandzki (pony)

Ulga w bólu to najcenniejszy dar jaki może nam podarować medycyna. Zwierzęta cierpią tak samo jak ludzie, odczuwają ból, dyskomfort , pieczenie, ucisk czy gorączkę.

Dlatego również medycyna leczącą choroby zwierzęce ciągle się rozwija i wprowadza nowe techniki, takie jak akupunktura. I choć igły oraz ich wkłuwanie przywodzi na myśl ból, to jednak potrafią one też przynieść jego ukojenie.

Dobrym przykładem dowodzącym lecznicze działanie akupunktury zwierzęcej jest historia konika rasy kuc szetlandzki, którą opowiedział nam lekarz weterynerii, pan Jacek Stasiński z Krakowa. 

- Mój stały klient - pan Sławomir Ratkowski, zapalony hodowca koników szetlandzkich spod Krakowa, zgłosił się do mnie po pomoc, gdy zachorował jeden z jego ulubionych podopiecznych - 6,5 letni Leo.

animal34

Wdała się u niego poważna infekcja stępu, więc zdecydowałem, aby równolegle z terapią tradycyjną zastosować nieco nowatorską dla mojej dziedziny metodę akupunktury.

Chciałem dzięki temu ulżyć konikowi w bólu, a przy okazji wzmocnić odporność zwierzęcia i poprawić stan jego kości.

Z doświadczenia wiem, że akupunktura to bezpieczna i BEZBOLESNA kuracja, która jest w stanie wyleczyć bardzo wiele schorzeń u zwierząt. Już od siedmiu lat stosuję ją w mojej klinice lecząc wiele moich "pacjentów", zarówno tych dużych jak konie, czy krowy, jak i małych - psy, koty, norki.

Akupunkturą można leczyć zarówno dolegliwości skórne, poprzez mięśniowo-szkieletowe, aż po problemy neurologiczne.

Najbardziej popularnymi wskazaniami do akupunktury weterynaryjnej są zapalenia kości, stawów oraz wszelkie przewlekłe bóle. Jednak terapia stymulacji punktów życiowych może być równie efektywna w przypadku większości schorzeń u zwierząt.

Wracając do przypadku konika Leo, zastosowana terapia była trafna. Zwierzę już po dwóch tygodniach i dziesięciu zabiegach powróciło do pełni sił i wciąż pełni rolę przywódcy posród stada pana Sławka.

ulga-zwierzeta11zobacz_tez2

Czy wiesz, że akupunkturą można równie skutecznie leczyć zwierzęta?

Inne odmiany akupunktury

Diagnostyka przy leczeniu akupunkturą

Podziękowania dla pani profesor za nową jakość mojego życia

Wyleczyłam nerwicę dzięki lekom ziołowym Dalekiego Wschodu od prof. Dovchin

Najlepsze leki pochodzą wprost od natury

Zdrowa dzięki ziołom z Mongolii od profesor Enkhjargal Dovchin

Cennik zabiegów akupunktury

Komentarze   

+1 #2 Grześ i pies 2011-03-22 10:57
Moja przygoda z akupunkturą to seria zabiegów na padaczkę. Jak wiecie padaczka jest nieuleczalna, ale ataki można osłabić i uczynić rzadszymi. Mój pies miewa od dzieciństwa padaczkę średnio raz w tygodniu. Po zastosowaniu kuracji akupunkturą u lekarza medycyny chińskiej z Warszawy częstotliwość napadów zmniejszyła się do 1 razu ale na miesiąc. Kolejne zabiegi po 3 miesiącach. Zobaczymy czy uda się jeszcze wydłużyć ten czas. Pozdrawiam i polecam
Cytować
+2 #1 Jarek Willy 2011-03-05 11:52
Nie przypuszczałem, że rozwiązanie problemów mojego zwierzaka jest tak łatwe. Po pogryzieniu przez innego psa, nosiłem się z zamiarem uśpienia. Zdecydowałem się jednak na akupunkturę dla zwierząt. W Lublinie przyjął mnie przemiły lekarz medycyny chińskiej i powiedział, że spróbuje chodź wcześniej nie miał za dużo doświadczenia w praktykowaniu na zwierzętach. Po serii 8 zabiegów, mój pies odzyskał chęci do zabawy i zaczął zupełnie inaczej funkcjonować. Obecnie jest okazem zdrowia, mimo, że rany z wcześniejszego wypadku nadal przypominają nam o przykrości jaka go spotkała.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

e-book download

Cennik akupunktury - zobacz

Copyright © 2017 Medycyna tybetańska, akupunktura, ziołolecznictwo, medycyna chińska - lek. Enkhjargal Dovchin. Wszelkie prawa zastrzeżone.