Enji na Facebooku Enji na YouTube Kontakt z Enji
Deutsch (DE-CH-AT)MongolianEnglish (United Kingdom)

Sklep internetowy

leki_wschodu_naenji

Logowanie



Newsletter



Wiadomosc HTML?

SONDA

Czy jesteś za ograniczeniem dostępu do ziół i preparatów ziołowych?
 

Osób online

onlineNaszą witrynę przegląda teraz 34 gości 

Rzuciłam palenie dzięki akupunkturze, nie wierzycie? Ja też nie wierzyłam, a dziś nie palę

Wpisany przez dexa | wtorek, 20 lipca 2010 08:07    PDF Drukuj Email

palenieWedług badań ekspertów, najlepszymi specjalistami od wspomagania leczenia nałogów tytoniowych za pomocą akupunktury anty-nikotynowej są lekarze praktykujący metody medycyny mongolsko-tybetańskiej.

Te kraje bowiem mają najwyższy próg szkolenia i doświadczenia w dziedzinie medycyny naturalnej. Istnieje tam wiele renomowanych szkół, które kształcą na różnych kierunkach związanych z niekonwencjonalnymi sposobami leczenia.

Dyplomowany lekarz wschodniej medycyny alternatywnej musi zdobywać wiedzę przez blisko 10 do 12 lat, by stać się doświadczonym specjalistą mogącym leczyć pacjentów m.in. metodami akupunktury.

Chcielibyśmy przybliżyć Państwu historię kobiety, która dzięki akupunkturze anty-nikotynowej zastosowanej przez doktor Enji, przezwyciężyła swój wieloletni nałóg palenia papierosów.

W nałóg palenia papierosów wciągnęłam się w bardzo młodym wieku, miałam 19  lat gdy zapaliłam pierwszego papierosa. Studia, znajomi, stres pierwszych egzaminów – papierosy mnie uspokajały, dodawały szpanu.

Te lata minęły, a mi oprócz miłych wspomnień pozostał brzydki nałóg, który zdecydowanie nie przystoi dojrzałej kobiecie, matce dwójki małych dzieci.

papierosy

Wiedziałam, że muszę coś z tym zrobić, poradzić sobie z wrogiem – papierosem, tym bardziej, że paliłam coraz więcej. Wiele razy starałam się rzucić, nie paliłam przez dwie ciąże i nawet kawał czasu po urodzeniu moich córeczek. Ale pokusa ciągle wracała i w gruncie rzeczy wracałam do nałogu.

Zupełnie przypadkiem, wracając z moją starszą córką z wycieczki, usłyszałam w pociągu rozmowę dwóch kobiet. Rozmawiały o różnych rzeczach, mi rzucił się w uszy wątek rzucania nałogu tytoniowego. Jedna pani mówiła, jak udało jej się zaprzestać palenia dzięki metodzie specjalnej akupunktury przeprowadzanej przez doktor Enji w Gabinecie Medycyny Tybetańsko-Mongolskiej w Warszawie. Słabo w to wierzyłam, więc tylko uśmiechnęłam się do siebie.

dziewczyna_smoke

Później jakoś zapomniałam o tej rozmowie, wróciłam do swojego życia. Aż pewnego dnia, jakieś 3 tygodnie po tym fakcie, moje 7 letnie dziecko przeglądając paczkę papierosów spytało mnie:

- Mamusiu, dlaczego tu pisze że palenie zabija? Ale ty nas nie zostawisz, prawda? Ty nie umrzesz jak mama Justynki z mojej klasy?

Myślę, że to była dla mnie kropla przepełniająca czarę nałogu. Postanowiłam – rzucę! Papierosy nie będą mną rządzić! Przypomniała mi się ta, niedorzeczna wtedy, rozmowa z pociągu. Usiadłam przed komputerem i zaczęłam szukać słowa, które najlepiej zapamiętałam: Enji. Znalazłam dane teleadresowe do gabinetu Medycyny Tybetańskiej, prawdę mówiąc przez wykręceniem numeru zawahałam się, czy nie popełniam głupstwa, ale wątpliwości moje rozwiały się w momencie gdy usłyszałam w słuchawce miły, ciepły głos.

Za dwa tygodnie byłam już pod drzwiami gabinetu i czekałam na swoją kolej. Bardzo pozytywnie zdziwił mnie fakt posiadania przez panią doktor Enkhjargal Dovchin pełnego wykształcenia wyższego w dziedzinie medycyny konwencjonalnej. Gdy weszłam, w bardzo sympatycznej atmosferze przeprowadziliśmy rozmowę, opisałam swoje problemy z nałogiem. Moja terapia miała polegać na trwałym umieszczeniu w uszach małych igiełek.

Zabieg trwał trzy dni z kolei, każdego dnia musiałam przyjść do gabinetu, by położenie oraz ustawienie igiełek w uszach zostało zmienione. Postępowałam dokładnie według zaleceń pani doktor i możecie nie wierzyć, ale nie palę. Głód nikotynowy jeszcze we mnie siedzi, ale gdzieś w głębi, nie ma takich momentów kiedy bierze nade mną górę. Jestem bardzo wdzięczna Pani doktor, że pomogła mi poradzić sobie z moimi słabościami. Cóż, myślę, że gdy spotkam jeszcze kiedyś tą panią z pociągu to jestem jej winna sumienne przeprosiny".

Jak wykazują statystyki, w Polsce oferuje się wiele kursów w stylu: „Akupunktura w miesiąc”. Tworzą i przeprowadzają je za „ciężką kasę” pseudo specjaliści. To jedynie wyłudzanie pieniędzy, bo mądry człowiek powinien sobie zdawać sprawę, że nie da się zgłębić w przeciągu 6 miesięcy tajników akupunktury na tyle, aby leczyć ludzi.

pet

 

Komentarze 

 
#41 Nadzieja 2012-04-22 21:46
Kochani, ja pale od 17 lat. Próbowałam już na Tabex-ie, gdzie przestałam palić na 1,5 miesiąca :) Ponownie wróciłam do nałogu - Jest to silniejsze ode mnie - przyznaję. Niestety mamy takie czasy, gdzie stres rządzi nami i wielokrotnie ten obrzydliwy papieros nas uspokaja. Mój mąż rzucił z dnia na dzień już ponad 10 lat temu, ja niestety nie potrafię. Obecnie od paru dni mam małe szpileczki w uchu, gdzie "zaraz" muszę zgłosić się do gabinetu aby zmienić uszko. Pan Chińczyk uświadomił mnie, że ta metoda akupunktury będzie polegała na 3, 4 krotnej zmianie ucha tzn. przez parę dni noszę je wbite w lewym uchu, później zmiana do prawego i kolejno do lewego. Musze Wam powiedzieć, że zaczynam mieć wstręt do papierosów. Nie wiem czy do końca ta metoda jest taka rewelacyjna ale warto spróbować. Jak pisałam na początku, palę już od 17 lat i uwierzcie mi, że bardzo trudno jest mi rzucić ten nałóg. Jeszcze rok temu nie przyszło by mi na myśl o jakiejkolwiek metodzie rzucenia, żadne argumenty do mnie nie trafiały. Jeśli ktoś mi mówił o rzuceniu to zaczynałam palić więcej i więcej.Każdy z nas musi dorosnąć do tej decyzji. Ja zaczęłam się zastanawiać, kiedy poczułam smród rękawa z kurtki zimowej. Na chwilę obecną nie martwię się, że przytyję, gdyż zawsze można iść na siłownię. Trzymajcie kciuki, oby mi się udało.
Cytować
 
 
#40 Wiolka291829 2011-08-07 21:38
Chciałabym spróbować. Nałóg nikotynowy niszczy moją rodzinę. Tylko ja palę, a mojemu mężowi jest to nie na rękę. Ciągle mówi, że domy śmierdzi. Proszę o wskazówki i kiedy mogę się umówić na akupunkturę antynikotynową.
Cytować
 
 
#39 Luiza Słodka 2011-07-01 12:06
Jak by to było takie łatwe. Nigdy nie próbowałam rzucić palenia bo to lubię. Myślę jednak, że ciężko by mi było to zrobić i ciągle by mi czegoś brakowało.

Moja znajoma próbowała metody akupunkturowej u lekarza z Krakowa. Niestety bez powodzenia. W prawdzie udało mu się ograniczyć jej spożycie papierosów z 40 dziennie do ok 10, ale później sytuacja wróciła z powrotem na 40... Chyba była za słaba...
Cytować
 
 
+1 #38 Dawid 29 lat 2011-02-24 23:46
Ja też rzuciłem palenie dzięki akupunkturze. Wcześniej potrafiłem wypalić nawet 2 paczki dziennie. Jak była dobra zabawa to nawet 2,5 paczki.

Palenie rzuciłem po 2 serii akupunktury antynikotynowej w gabinecie pani doktor Enji. Za pierwszym razem nie udało mi się zerwać z nałogiem bo troszkę oszukiwałem i w trakcie zabiegów podpalałem sobie. Mimo to ograniczyłem palenie do pół paczki dziennie. Po odczekaniu miesiąca oraz po kolejnej serii akupunktury definitywnie zerwałem z nałogiem. Ma to zarówno finansowe korzyści jak i zdrowotne. O wiele lepiej się czuję i nie pocę się już tak bardzo. Wcześniej budziłem się w środku nocy aby zapalić, a teraz całą noc śpię jak dziecko. Polecam te metody bo są tanie i skuteczne. Po akupunkturze nabiera się wstrętu do papierosów i nikotyna nie smakuje już tak bardzo. Wręcz ma się odruchy wymiotne.... polecam
Cytować
 
 
+2 #37 renata 2011-02-24 22:49
jak minie trochę czasu napiszę
Cytować
 
 
+2 #36 renata 2011-02-24 22:48
ja nie palę od 3dni paliłam30 sztuk
Cytować
 
 
+2 #35 Danka 2011-02-02 09:21
To nie kwestia sugestii. Gdyby tak było to ludzie wszyscy byliby zdrowi jak konie...

Trzeba się otworzyć i zaakceptować ten wschodni sposób medyczny bo jest skuteczny, a efekty są trwałe - nie tak jak w przypadku chemii z leków farmaceutycznyc h!

pozdrawiam
Cytować
 
 
+3 #34 Kaśka 2011-01-22 17:01
Akupunktura pomoże wówczas gdy ktoś ma silną wolę.Sugesstia czyni cuda.
Cytować
 
 
+3 #33 Panda2182 2010-11-20 09:33
Po akupunkturze na palenie odchodzi ochota na sięganie po fajki bo po prostu nie smakują. Próbowałem i widzę efekty. Normalnie paliłem 50 papierosów dziennie, a po akupunkturze na palenie liczba ta zeszła do 4-5 papierosów dziennie. Muszę powiedzieć, że jako nałogowy palacz chciałem sięgać w czasie kuracji po papierosy - czasami sobie popalałem... pani profesor mówiła, że to niedozwolone... no nie zalecane... bo efekt kuracji może nie zostać osiągnięty. Teraz jestem pewnien, że ta metoda jest skuteczna - bardzo szybko oczyszcza organizm... podczas drugiego podejścia na pół roku na pewno rzucę na zawsze.
Cytować
 
 
+7 #32 Jola 34 lata 2010-10-02 20:44
Palę od 7 lat. Kiedy trafiłam do prof. Enji chciałam rzucić palenie. Nie wierzyłam jednak, że jest to możliwe. Pozbyć nałogu chciałam się dla mojej dwójki dzieci - nie chciałam aby moje dzieci patrzyły jak mama pali.

Zabieg antynikotynowy polegał na umieszczeniu w uszach małych igiełek akupunkturowych i ich pocieranie co pewien czas według zaleceń pani doktor Dovchin. Już po 3 dniu terapii miałam niechęć do tytoniu, a na myśl sięgnięcia po papierosy zbierało mi się na wymioty.

Teraz mija już 3 miesiąc od kiedy nie palę i czuję się świetnie. Polecam tą metodę. Dla każdego jest ona inna jak słyszałam bo niektóre osoby muszą nosić szpilki w uszach po 5, a nawet i więcej dni.

Ja za zabieg antynikotynowy płaciłam 180 zł. To bardzo korzystnie biorąc pod uwagę inne oferty.

polecam
Jola
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Copyright © 2012 Medycyna tybetańska, akupunktura, ziołolecznictwo, medycyna chińska - lek. Enkhjargal Dovchin. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie enji.pl.