|
Wpisany przez dexa | sobota, 11 grudnia 2010 06:15
|
|
|

Dziś chcemy poruszyć temat, który na pewno zainteresuje wszystkie kobiety, a może i znaczną część dbających o swoje ciało panów. Pomówimy o bardzo skutecznym i przyjemnym sposobie zwalczania cellulitu, pomarańczowej skórki i zbędnej tkanki tłuszczowej - o masażu bańkami chińskimi.
Cellulit to zmora wielu pań, pod tym terminem skrywają się brzydko wyglądające złogi tłuszczu podskórnego, które tworzą na powierzchni skóry fałdki i nieestetyczne grudki. Przeważnie tworzą się one w okolicach ud, pośladków, brzucha, kolan, łydek i barków. Główne przyczyny powstawania cellulitu:
- wewnętrzne, tu zaliczamy: uwarunkowania genetyczne, dysfunkcje w układzie endokrynogennym (estrogeny), zaburzenia metabolizmu, krążenia żylnego i limfatycznego,
-
zewnętrzne: nieprawidłowa, niezdrowa dieta, stres, brak aktywności fizycznej, nałogi, stosowanie używek.
Bańki chińskie doskonale sprawdzają się w kuracji antycellulitowej lub jako drenaż limfatyczny.
Bańki te są znane i używane w Chinach od ponad 3000 lat! Stanowią nieodłączną część lecznictwa Dalekiego Wschodu. Wiele chorób można za ich pomocą wyleczyć:
|
|
|
Wpisany przez prof. Enkhjargal Dovchin "ENJI" | czwartek, 08 lipca 2010 15:17
|
|
|
Stawianie baniek, jak i wiele innych naturalnych technik, które jeszcze do niedawna były wykorzystywane przez nasze babki, poczyna zajmować coraz więcej miejsca na marginesie odrzucanych terapii.
Tymczasem o terapiach tych nie zapomina się z powodu ich nieskuteczności, a wręcz przeciwnie – radykalna racjonalizacja wszystkich aspektów ludzkiego życia wpływa na zmianę świadomości o efektywnych sposobach leczenia, tym samym powszechny staje się, aczkolwiek niesłuszny zresztą pogląd, że leczyć mogą nas tylko antybiotyki i inwazyjne techniki chirurgiczne.
Metoda stawiania gorących baniek na plecach przywędrowała do nas z Chin, a w kraju rozpowszechniła się dzięki lokalnym kulturom ludowym i jest wykorzystywana do tej pory, aczkolwiek zdaje się, że jedynie przez osoby starsze, których potomstwo już mniej chętnie stosuje tym podobne metody.
|
|
Wpisany przez dexa | środa, 07 lipca 2010 09:01
|
|
|
Wiele osób, zazwyczaj mieszkających na wsi pamięta jeszcze jak wyglądają terapie bańkami ogniowymi. W dawnych czasach, gdy nie było antybiotyków i innych ogólnie dostępnych leków farmaceutycznych, dzięki bańkom choroba mijała „jak ręką odjął”.
Na czym polega ich „moc”? Wyjaśnienie jest bardzo proste, przykładając bańkę do ciała powstaje pod nią duże podciśnienie, wskutek którego drobne naczynka krwionośne pękają. Organizm dostaje sygnał, że ma przystąpić do „regeneracji” i uaktywnia w tym miejscu największe krwinki w układzie - makrofagi (limfocyty oraz monocyty fagocytujące). Okoliczne naczynia krwionośne rozszerzają się, aby umożliwić wchłonięcie drobnoustrów, które wypłynęły poza łożysko naczyniowe. Organizm staje się lepiej ukrwiony, przez co tkanki dostają więcej substancji odżywczych, tlenu a proces samoleczenia przebiega szybciej i efektywniej.
|
|
Wpisany przez Administrator | poniedziałek, 12 lipca 2010 00:00
|
|
|
Tradycyjne mongolskie stawianie baniek różni się od innych metod leczenia tym, że może spełnić trzy różne cele w tym samym czasie:
1. Zapobieganie chorobom
2. Rozpoznanie, czyli diagnoza
3. Leczenie
METODY STAWIANIA BANIEK
Współczesna medycyna alternatywna zna kilka sposobów terapii opierającej się na stawianiu baniek na ciele pacjenta. Najpowszechniejszymi metodami obecnie są:
- starożytne, mongolskie stawianie baniek z uprzednim podgrzaniem,
Najbardziej popularna metoda, co będzie nam potrzebne, aby domowym sposobem przeprowadzić taką terapię: bańki szklane, najlepiej metalowy kij („pochodnia”), na którego końcu zakręcamy trochę waty, denaturat (po umoczeniu pochodni w denaturacie smarujemy wewnętrzną stronę baniek), źródło ognia (np.zapałki).
|
|
Wpisany przez Turek Rafał | środa, 07 lipca 2010 21:25
|
|
|
W dziejach polskiej medycyny, dowody na korzystanie z terapii stawiania baniek, po raz pierwszy przedstawił Stefan FALMIERZ. Stworzył on dzieło lekarskie pod tytułem „Zielnik czyli Herbarz”, w którym opisał zasady stosowania baniek oraz zalety płynące z tej terapii.
"Moim osobistym wkładem w rozwój terapii bańkowej jest wykonanie baniek z kamienia i brył soli. - mówił"
Od roku 2007 zespół lekarzy prowadzi badania w Instytucie Tradycyjnej Medycyny, Technologii i Produkcji w Ułan Bator w Mongolii, testując kamienne i solne bańki na grupach ochotników w zakresie skuteczności leczenia, profilaktyki oraz diagnozy schorzeń.
Ludowe porzekadło mówiło niegdyś, że bańki „ wyciągają złą krew" lub „wyciągają z ciała chorobę". Tymczasem naukowe wyjaśnienie mechanizmu działania baniek jest nieco inne.
|
|
|
|
|
<< pierwsza < poprzednia 1 2 następna > ostatnia >>
|
|
Strona 1 z 2 |