Aspartam E951, E421, E171, E965...w skrócie Orbit...smacznego! Czy wiesz co jesz? |
| Wpisany przez Maria Sobolewska | środa, 28 lipca 2010 08:53 |
|
|
Tuż przed telewizyjną prognozą pogody zobaczyłam kątem oka reklamę: brykające po monitorze kolorowe owocyki i jakieś bliżej nieokreślone, ale kojarzące się ze słodyczami cudaki. Domyśliłam się, że to kampania gumy Orbit. Reklam z założenia nie oglądam, gdy lecą mam wyłączony w telewizorze dźwięk, a ja w tym czasie zajmuję się czym innym, np. parzeniem herbaty lub sprzątaniem ze stołu. Tym razem jednak rzuciłam się do pilota niezmiernie ciekawa, jakie oświecające prawdy o zdrowiu i dietetyce mają do zakomunikowania naszemu światłemu narodowi cyniczni truciciele. Niestety, nie zdążyłam, ale na dole ekranu (zapewne w trosce o głuchych) pojawił się napis informujący, że to rzeczywiście Orbit i że ta guma uratuje Ci drogi widzu zęby. Żuj więc gumę Orbit po każdym posiłku, a będziesz zbawiony, amen. Miałam nadzieję, że znajdę gdzieś tę reklamę w necie, ale nie udało się. Znalazłam natomiast coś innego: bardzo na serio prowadzony i ponad wszelką wątpliwość „profesjonalny” blog, zajmujący się reklamą. Poczytałam i szczęka mi opadła ze zdumienia, że można pisać z takim niemal religijnym namaszczeniem, a jednocześnie z naukową powagą o narzędziu, które cyniczni i żądni bogacenia się, choćby kosztem zdrowia i życia naiwnych psychopaci wykorzystują do totalnego odmóżdżania i tak z natury słabej na umyśle części ludzkości.
Dalsza lektura tego bloga dostarczyła mi wrażeń, jakich nigdy dotąd nie doznałam i pozwoliła mi poznać słowa oraz pojęcia, których (oj, ciemna i zacofana baba ze mnie) nie znałam. Zrozumiałam, jak bardzo zaniedbuję swoje zdrowie z powodu braku właściwych nawyków. Ale nic straconego. Wywiad (z 2008 roku) z panią będącą Junior Brand Manager, Wrigley Poland dał mi nadzieję, że nawyki można sobie wyrobić w każdym wieku, a to dzięki pełnej poświęcenia akcji firmy, która (za przeproszeniem) z palcem w d…, to znaczy w nosie, i tak posiada ponad 90% rynku, nie musi więc tracić pieniędzy ani energii na reklamę swoich i tak popularnych produktów. A jednak w swojej bezgranicznej dobroci wyrzuca pieniądze przez okno, wyłącznie z bezinteresownej troski o dobro społeczeństwa. Ech, wzruszyłam się tak bardzo, że przestałam dobrze widzieć monitor, robię więc krótką przerwę na osuszenie powiek i nosa…
Już mi lepiej, mogę więc kontynuować swoją relację. Zacznę od początku i przyznam się z niemałym zażenowaniem, iż dożyłam tak szacownego wieku nie mając pojęcia, co to jest „akcja tryvertisingowo-ambientowa”. Dobrze, że państwo nie widzą rumieńca wstydu na moim obliczu… Cieszę się, że wprawdzie późno, ale jednak, zostałam uświadomiona, iż jest to „wkomponowanie marki/produktu w codziennie życie konsumenta”. W tym przypadku konsument otrzymuje w restauracji rachunek w eleganckim pudełeczku z dwiema kieszonkami. Do jednej włożono rzeczony rachunek, a do drugiej gumę do żucia Orbit, opatrzoną hasłem „Czyste zęby po posiłku”. Cóż za fantastyczny pomysł, nieprawdaż? Szczoteczka do zębów i tubka pasty nijak nie dałyby się zapakować w dyskretne pudełko, a guma tak wspaniale się w nie wkomponowuje! Autorka bloga nie posiada się wprost ze szczęścia: „Fantastyczny pomysł, bo miętowa guma do żucia tuż po posiłku w restauracji, kiedy człowiek nie ma jak umyć zębów, bardzo się przydaje”.
Dalej czytam, że ta dobroczynna akcja, będąca częścią dużej kampanii, została przeprowadzona restauracjach i pubach i objęła punkty HoReCa, kantyny wybranych uczelni wyższych oraz kampanię TV. Wszystko to oczywiście… dla naszego dobra! Zaglądam więc na stronę http://wiem-jem.pl/ i wpisuję do wyszukiwarki nazwę „Orbit”. Dowiaduję się, że jest to produkt „wegetariański” i „bez cukru”.A dalej widzę jego skład:
Pod spodem skład wymieniony jest jeszcze raz: Oryginalna lista składników: substancje słodzące – sorbitol, maltitol, syrop maltitolu, mannitol, aspartam, acesulfam k, baza gumowa, aromaty, substancja glazurująca: węglan wapnia, substancja utrzymująca wilgotność- dlicerol, emulgator- lecytyna sojowa, barwnik E171, regulator kwasowości- wodorowęglan sodu, substancja glazurująca- wosk carnauba, przeciwutleniacz bha A w ramkach obok takie informacje:
Dobra rada
Opis produktu wg. producenta: Orbit White Fresh Mint to wybielające gumy do żucia o smaku świeżej mięty. 25 bezcukrowych drażetek odświeża oddech oraz pomaga zapobiegać próchnicy zębów. Żucie gumy wpływa także na zwiększenie wydzielania śliny w jamie ustnej, co dodatkowo wpływa na utrzymanie prawidłowego pH. Wnikające w szkliwo fosforany, odbudowują je, a tym samym zapobiegają powstawaniu pierwszych mikroubytkow. Dlatego tak ważne jest żucie gum bezcukrowych po posiłku.Informacje dodatkoweSpożycie nadmiernych ilości może wywołać efekt przeczyszczający. Według strony wiem-jem aspartam czyli E951 jest nieszkodliwy. Ja powiem inaczej: oficjalnie został uznany za nieszkodliwy, ale badania nad nim przeprowadził wyłącznie jego producent. Niezależni badacze nie otrzymują z firmy Searle próbek tej substancji, tak więc jest rzeczą zupełnie oczywistą, że tym badaniom nie można ufać. Wszystkich wierzących w zdrowotność i „dietetyczność” słodzika E951 (aspartamu) zachęcam do wpisania do Google oraz do blogowej wyszukiwarki hasła „aspartam” i „E951” i do zapoznania się z wcześniejszymi moimi notkami na ten temat. Źródło: Maria Sobolewska www.astromaria.wordpress.com |
|





Naszą witrynę przegląda teraz 32 gości







Niepożądane następstwa





Komentarze
Skoro już jesteś taki cwany racjonalista to odpowiedz mi proszę na pytanie dlaczego, nawet jedna licencja nie została wydana na zioła pochodzące ze wschodu mimo, że miliony osób zawdzięcza im zdrowie, a nawet i życie.
Jeżeli miałbyś wiedzę na temat standaryzacji substancji leczniczych to wiedziałbyś, że cała ta sprawa dotyczy jedynie produktów farmaceutycznyc h, a nie ziół i tego co pochodzi z ziemi. Może być bowiem tak, że ziemniak zebrany w Polsce będzie miał całkowicie inne parametry odżywcze od tego z Niemiec itp.
Sorry, za ton ale nazywasz nas lekko mówiąc [censored]ami, a ja taką się nie czuję kolego.
pozdrawiam
pozdrawiam
Jeżeli natomiast chodzi o temat aspartamu to jest to oczywista trucizna i dziwi mnie fakt używania go w środkach spożywczych ogólnego dostępu. Przynajmniej powinna być uwaga, że produkt spożywa się na własne ryzyko lub coś w tym stylu.
Prosimy o kontakt mailowy do nas oraz o podanie adresu do wysyłki płyty DVD. Zostanie ona nieodpłatnie wysłana na pani adres. Może pani spokojnie pokazać film klasie pod warunkiem, że nie będzie pani czerpać z tego żadnej korzyści
W razie jakichkolwiek pytań prosimy o kontakt do nas lub do ekspertów z Polskiej Koalicji Polska Wolna od gmo. Polecamy pana dr Romana Andrzeja Śniadego - wybitnego eksperta od ekologii i rolnictwa ekologicznego, wykładowcę uniwersyteckieg o z Wrocławia.
A gdzie mogę ten film dostać w całości? Chodzi mi o Świat według Monsanto?
Bardzo bym chciała pokazać go klasie na lekcji Ekologii?
Większość rzeczy się już konserwuje ale nie oznacza to, że mamy wyrażać zgodę na trucie naszych dzieci.
Polska jest krajem samowystarczaln ym ekologicznie. Mamy wystarczająco dużo żywności dobrej jakości aby nie akceptować żywności modyfikowanej (gmo) czy też zawierającej duże ilości konserwantów czy np. tłumika mózgu zwanego aspartamem.
W mediach nigdy prawdy na ten temat się nie dowiemy ponieważ duże koncerny biotechnologicz ne i agrotechniczne płacą mediom za to aby takie informacje nie dostawały się do opinii publicznej. Tak np. było z filmem "Życie wymyka się spod kontroli" czy "Świat według Monsanto".
Zachęcamy do obejrzenia tych dwóch pozycji, a potem o zamieszczanie wpisów. Filmy te można obejrzeć darmowo na popularnym serwisie youtube.com po wpisaniu nazwy tych filmów.
każdy ma swój rozum i rozumie aby nie przesadzić z jej dawką
jak ktoś nie lubi orbit niech jej nie kupuje po prostu, ja tam lubię od czasu do czasu odświeżyć oddech miętówką
Dziwię się matkom, gdy widzę jak kupują w marketach tony słodyczy aby tylko zapchać malucha i mieć chwilę spokoju w domu, albo włączyć mu bajkę przed tv i niech siedzi.
Ludzie gdzie się podziały zabawy podwórkowe, era komputerów rodzi chore społeczeństwo, otyłe i ślepe!