Enji na Facebooku Enji na YouTube Kontakt z Enji
Deutsch (DE-CH-AT)MongolianEnglish (United Kingdom)

Sklep internetowy

leki_wschodu_naenji

Logowanie



Newsletter



Wiadomosc HTML?

SONDA

Czy jesteś za ograniczeniem dostępu do ziół i preparatów ziołowych?
 

Osób online

onlineNaszą witrynę przegląda teraz 28 gości 

Lęk przed nieznanym, czy uzasadniony? - ziołolecznictwo Wschodu

Wpisany przez Michał Wiśniewski | piątek, 09 lipca 2010 00:00    PDF Drukuj Email

Ziołolecznictwo WschoduJeśli mielibyśmy powierzyć wychowanie dziecka świeżo upieczonej absolwentce pedagogiki, bądź Sokratesowi, prawdopodobnie skłonni bylibyśmy, by wybrać tę drugą możliwość.

Jeśli zaś przyszłoby nam powierzyć zdrowie bliskiej osoby świeżo upieczonemu absolwentowi medycyny, lub Hipokratesowi lepsza wydawałaby się ta pierwsza. Byłoby to dość logicznym rozwiązaniem biorąc pod uwagę rozwój dzisiejszej medycyny.

Czy jednak można porównać skuteczność współczesnych innowacji z doświadczeniem starożytnych lekarzy, których dokonania nigdy nie stracą na aktualności, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że jak dotąd nie wynaleziono takiego leku, który miałby doskonały chemiczny skład?

To, co świadczy o wysokiej skuteczności najstarszych metod terapeutycznych, to doświadczenie, poparte wieloma próbami połączenia metod diagnostycznych medycyny klasycznej z całościowym podejściem do „ciała i ducha”.

Leki ziołowe są znane i stosowane od czasów prehistorycznych. Działają na zasadzie „subtelnego zabiegu” mającego przywrócić wewnętrzną równowagę i w przeciwieństwie do leków syntetycznych brak w nich agresywnej ingerencji w organizm człowieka.

mnisi

Ziołolecznictwo oparte na tak zwanym podejściu holistycznym ma wpłynąć na ogólną poprawę stanu zdrowia oraz zwiększyć energię mobilizując siły witalne organizmu, a nie tak jak leki tradycyjne, jedynie łagodzić dolegliwości.

Ile razy zdarzyło ci się trafić na leki, których - choć przeznaczone do leczenia twojej dolegliwości - nie mogłeś stosować ze względu na zawarte w nich niektóre składniki? Albo też, ile razy któryś środek wywoływał skutki uboczne, podrażniał narządy wewnętrzne i w rezultacie na miejscu twojej choroby pojawiała się inna, nowa.

Wyizolowane i oczyszczone formy dostępnych farmaceutyków zawierają o wiele większe stężenie czynnych substancji, niż znajduje się w naturalnej formie zioła. Z uwagi na niższe stężenie aktywnych składników, te drugie są o wiele bezpieczniejsze.

Za stosowaniem ziół w całości przemawia przykład kwasu salicylowego, który wraz z innymi substancjami składa się na aspirynę. Jeśli przyjmujesz aspirynę regularnie, możesz nabawić się takich schorzeń jak, np. zapalenie żołądka, czy krwawienie z przewodu pokarmowego.

Natomiast roślina o nazwie tawuła, znana ze swego działania przeciwbólowego, zawiera też substancje zobojętniające, które łagodzą, a nawet niwelują uboczne działanie kwasu salicylowego. Toteż, nic dziwnego, że aspiryna nie jest zalecana pacjentom z chorobą wrzodową, a w ich leczeniu tawuła jest wręcz pożądana.

mrok

Ze stosowania ziół płynie jeszcze jedna istotna korzyść. Może wydawać się to nieprawdopodobne, ale w całej przyrodzie nie ma dwóch identycznych pod względem chemicznym okazów tej samej rośliny. Biorąc regularnie leki syntetyczne nasz organizm po jakimś czasie poczyna się do nich przyzwyczajać, gdyż bakterie i wirusy stają się odporne na zawarte w nich składniki, w czego konsekwencji leki te przestają działać. Na ziołowe środki lecznicze znacznie trudniej jest im rozwinąć odporność.

Tradycja ziołolecznictwa sięga do 200 roku p.n.e. i każda z wypracowanych przez nią metod wiąże się z indywidualnym podejściem do pacjenta, z diagnostyką jego stanu fizycznego, jak i psychicznego, w których zielarze chińscy poszukują dysharmonii. Na przestrzeni stuleci opracowano wiele skutecznych leków ziołowych, których skład w stosunku do określonego objawu osoby chorej może być modyfikowany, a więc  dostrajany do jej potrzeb za pomocą dodatków innych ziół.

To, z czego korzysta medycyna klasyczna, wyizolowując z ziół wybrane czynniki aktywne, jest tylko fragmentem całego wachlarza możliwości, jakie daje prawdziwe ziołolecznictwo. Zawarte w środkach farmakologicznych substancje chemiczne i ich mieszanki, co prawda znajdują się w stanie pewnej równowagi, ale jako preparaty lecznicze nie tworzą przez to nowej jakości.

Zioła Wschodu

Mówiąc inaczej, syntetyczne lekarstwa do tej pory nie wskazały żadnych innowacji, z których wcześniej nie korzystałoby, czy też nie korzysta ziołolecznictwo. Co więcej, doświadczeni zielarze twierdzą, że zioła najlepiej jest zapisywać jako całość, gdyż działa to o wiele korzystniej, aniżeli suma części jakie wchodzą w skład powszechnych farmaceutyków.

O indywidualnym podejściu do pacjenta jeśli idzie o leczenie ziołami może świadczyć fakt, że nie ma ziół przeznaczonych do leczenia jednej, określonej choroby. Oznacza to, że ból gardła u jednego chorego wyleczyć może zupełnie inna roślina niż u drugiego. Toteż lekarz (zwany też fitoterapeutą), który przeprowadzi badanie musi poświęcić dużo czasu i uwagi pacjentowi i jego schorzeniu, a także dokładnie poznać inne problemy zdrowotne, które mogły mieć wpływ na obecny stan jego zdrowia.

 

Komentarze 

 
+2 #19 Fonda 2010-10-01 23:34
Jeżeli miałabym oddać leczenie mojego dziecka świeżo upieczonemu lekarzowi po studiach to wolałabym go w ogóle nie leczyć. Doświadczenie bowiem młodych lekarzy jest żadne.

W kwestii lekarzy medycyny tradycyjnej trzeba powiedzieć to, że cała większość praktyk to ćwiczenia praktyczne, a więc takie jakie będą wykonywać w rzeczywistości - w prawdziwej pracy.

Ja od lat stosuję metody medycyny naturalnej i czuję się świetnie.

Szkoda, że w Polsce nie ma profilaktyki leczeniowej, tak jak np: w Szwajcarii czy w Szwecji.

pozdrawiam
Fronda
Cytować
 
 
+5 #18 moc ziół mongolskich 2010-09-28 20:28
O skuteczności ziół pochodzenia mongolskiego nie trzeba debatować. Faktem jest, że radzą sobie one z chorobami przy których współczesna medycyna akademicka rozkłada ręce. Zioła te są obecnie przedmiotem badań klinicznych na uniwersytecie w Lublinie pod kierownictwem profesora Główniaka. Trzeba tutaj wspomnieć, że nagonki medialne na lekarzy mongolskich w Polsce są jedynie nagonkami lobbingu dużych firm farmaceutycznyc h, które troszczą się jedynie o swój zysk, a nie o dobro pacjentów.

Jeżeli byłeś kiedykolwiek w potrzebie i chciałeś się leczyć przy pomocy ziół i ziołolecznictwa chińskiego czy mongolskiego to lekarze medycyny tradycyjnej są do tego najlepszymi specjalistami. Sam stosowałem więc wiem. Skutecznie i bezpiecznie, do tego nie drogo.

Cieszę się, że powstał Zespół Medycyny Tybetańsko-Mongolskiej. Mam nadzieję, że przybliżą państwo prawdę o naturalnych metodach leczniczych.
Cytować
 
 
+7 #17 zioła wschodu 2010-09-07 10:02
Mi zioła wschodnie bardzo pomogły. Byłam wielokrotnie w gabinecie na ul. Czeniakowskiej 28a w Warszawie. Ilekroć przychodziłam na wizytę pani doktor zawsze miała dla mnie czas i z należytą starannością wszystko ładnie tłumaczyła. Myślę, że w narodzie mongolskim jest tak miłe podejście do ludzi z założenia. Czytałam, że jest to lud buriatów - tak więc jest to rasa bardzo przyjazna. Ludzie Ci mieszkają głównie na stepie w harmonii z naturą i otaczającą przyrodą. Chyba też dlatego wykształcił się tam właśnie ten jakże skuteczny system diagnozy, bez użycia drogocennych maszyn analitycznych.

Dobry lekarz medycyny tradycyjnej jest w stanie bez użycia sprzętu zdiagnozować większość chorób cywilizacyjnych w człowieku. Daje to możliwość podjęcia szybkiej i skutecznej terapii leczniczej.

pozdrawiam Yetti
Cytować
 
 
+7 #16 Zioła mongolskie 2010-09-03 21:02
Najważniejszy jest zawsze pacjent. W przypadku dużych firm farmaceutycznyc h nie zawsze człowiek jest najważniejszy. Zysk jest motorem działania każdej z takich firm.

Zioła i ziołolecznictwo chińskie czy tybetańsko-mongolskie stanowi dla farmacji duże zagrożenie chodź tak naprawdę tak nie musi być. Te dwa jakże różne biznesy mogą wspierać i współpracować dla dobra pacjenta. Mam nadzieje, że tak będzie.

pozdrawiam
A.
Cytować
 
 
+7 #15 Julka 2010-09-03 07:54
Zgadzam się z treścią artykułu - najważniejsze jest doświadczenie lekarza. Skąd młoda lekarka czy lekarz ma do końca wiedzieć jak leczyć określone schorzenia. Nie każdy bowiem przypadek jest identyczny i tym samym nie można znaleźć tego samego schematu na dane dolegliwości. Młodzi lekarze bardzo często popełniają błędy i tym samym tak naprawdę nie pomagają ale szkodzą swoim pacjentom.

Wielu lekarzy medycyny tradycyjnej czy to chińskiej, mongolskiej czy indyjskiej to osoby w podeszłym wieku 50-60 lat, gdzie doświadczenie lecznicze jest ogromne. Ci lekarze mają spojrzenie na kwestie zarówno podejścia naturalnego jak i konwencjonalneg o - takie nastawienie może przynieść jedynie korzyść dla pacjenta.

pozdrawiam
Julia Sadowska 29 lat
Cytować
 
 
+9 #14 ziołolecznictwo 2010-08-15 20:10
Ziołolecznictwo wschodu było i jest od lat stosowane w takich krajach jak Chiny, Mongolia, Rosja, Szwecja, Szwajcaria, Czechy, Węgry, Słowacja.

Niestety takie kraje jak Niemcy, Austria, Polska i Francja zdają się być częścią zakłamanej maszyny polityczno-biurokratycznej , która pod pozorem ochrony konsumenckiej chce nam odebrać dostęp do tego co dobre i zdrowe. Wytyczne te potocznie nazywa się kodeksem żywnościowym (codex alimentarius).

Ziołolecznictwo w odróżnieniu od homeopatii leczy i jest skuteczne bo substancje czynne pochodzą z natury - to znaczy są naturalne, a nie chemicznie wytworzone w laboratorium. Nie ciężko zrozumieć, że wszystko to co pochodzi z natury jest dobre, a to co chemiczne jest złe.

Kierując się tą zasadą pozdrawiam wszystkich, którzy tak jak państwo propagują naturalną medycynę w Polsce.

pozdrawiam serdecznie
D.
Cytować
 
 
+9 #13 Lęk przed nieznanym 2010-08-15 20:01
Myślę, że temat artykułu jest dobrze podany "lęk przed nieznanym" to bardzo dobre określenie. Niestety największy błąd robią media - które nie potrafią rzetelnie pokazać prawdy o naturalnych metodach leczniczych wschodu do których zalicza się takie techniki jak: akupunkturę, akupresurę, masaż, ziołolecznictwo , moksę, bańki chińskie i ogniowe i wiele innych.
Są to metody sprawdzone przez lata i tym samym bezpieczne i tanie.

Przemysł farmaceutyczny serwuje nam pigułki na każdą dolegliwość. Niestety razem z całą masą zalet serwuje też nam wiele skutków ubocznych. Jedną dolegliwość leczymy, a inna powstaje - taka jest krótka historia leku syntetycznego ( patentowanego ).

Czy każdy z nam tak na prawdę wie co jest w danym leku i jakie jest jego prawdziwe działanie.

Ostatnia pandemia świńskiej grypy pokazała, że nie należy wierzyć temu co widzi się w TVN!!!
Cytować
 
 
+10 #12 Why it is bad 2010-08-09 21:53
This intended legislation is dictated by the Pharma Companies. The EU has sold out to bribery and corruption. What rational power, caring for its citizens, would deny them their freedom of choice in deciding what is good for their health Your hypocrisy knows no bounds. You licence Pharma drugs which poison, and are largely untested. Latest figures suggest 75% of all Pharma drugs have never passed independent scrutiny. You are happy to licence and collect taxes on alcohol and tobacco, which are huge killers, but you want to deny Europeans the right to nutrients in proper dosages, which can only make them healthier. You are evil wicked people who one day will have to answer for your sins against mankind.
Cytować
 
 
+13 #11 dr Klaudyn cd... 2010-07-28 18:23
Zarówno skład zalecanych preparatów, jak i inne metody leczenia dobierane są po uwzględnieniu wielu czynników, wśród których najważniejsze to: przyczyna choroby, wiek i osobowość pacjenta, a także aktualna pora roku.

Polecam serdecznie leczenie w wykonaniu lekarzy medycyny mongolskiej.
Cytować
 
 
+13 #10 dr Klaudyn 2010-07-28 18:22
Najważniejszą metodą terapii jest ziołolecznictwo . Do przygotowania preparatów leczniczych stosuje się ponad dwa tysiące gatunków ziół i różnego rodzaju surowców organicznych bądź mineralnych. Nigdy jednak nie stosuje się ich pojedynczo. Lek zawsze jest podawany w formie mieszanki. Takich mieszanek jest około 10 tysięcy. Stosuje się je w różnej formie – począwszy od odwarów (przygotowywany ch nie tylko na bazie wody, ale także mleka czy rosołu), poprzez różnego rodzaju granulki, olejki, na popiołach skończywszy.

Oprócz ziół w medycynie mongolskiej stosuje się takie metody, jak: masaże, bańki, kompresy (zarówno zimne, jak i gorące), akupunktura czy moksoterapia, czyli przyżeganie (ogrzewanie). Poza tym lekarze niejednokrotnie zalecają swoim pacjentom stosowanie konkretnej diety, zmianę stylu życia, a nawet medytację.
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Copyright © 2012 Medycyna tybetańska, akupunktura, ziołolecznictwo, medycyna chińska - lek. Enkhjargal Dovchin. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie enji.pl.